Czekanie na swoją kolej
O temacie terapeutycznym
To temat bajkoterapii, który pomaga tworzyć wspierające opowieści dopasowane do wieku dziecka. Opis poniżej daje kontekst, cele i bezpieczne ramy czytania. Nie jest to gotowa bajka – stanowi inspirację i przewodnik dla rodzica lub opiekuna.
Uwaga
Ważne – przeczytaj przed startem: Celem tej bajki nie jest sprawienie, by dziecko natychmiast przestało być niecierpliwe. Celem jest zauważenie i zaakceptowanie jego frustracji, złości i poczucia bezsilności, gdy musi na coś czekać. Nie oceniaj: Jeśli bohater bajki złości się, że musi czekać w kolejce, nie komentuj: „Widzisz, on też jest niegrzeczny”. Pozwól dziecku zobaczyć, że te uczucia są normalne i że inni też je mają. Czas: Wybierz spokojny moment na lekturę, kiedy nie jesteście w pośpiechu. Nie czytaj tej bajki, gdy dziecko jest w trakcie ataku złości z powodu niecierpliwości – wtedy potrzebuje innego wsparcia. Rozmowa: Po bajce nie pytaj: „Zrozumiałeś, że trzeba czekać?”. Zamiast tego spróbuj: „Jak myślisz, co czuł ten zajączek, kiedy musiał stać na końcu kolejki?” albo „Co ciekawego można zauważyć, kiedy się na coś czeka?”.
Twoje dziecko nie potrafi czekać? Przepycha się, przerywa, domaga się wszystkiego „już”? To może być niezwykle frustrujące dla rodzica, ale warto pamiętać, że dla małego dziecka czekanie jest jedną z najtrudniejszych umiejętności do opanowania. Świat malucha kręci się wokół niego, a jego układ nerwowy dopiero uczy się samoregulacji i odraczania gratyfikacji. Niecierpliwość rzadko jest złośliwością – to raczej wyraz niedojrzałości i trudności w poradzeniu sobie z silnym impulsem „chcę to teraz”.
Bajka terapeutyczna jest bezpiecznym narzędziem, które może pomóc dziecku oswoić frustrację związaną z czekaniem. Zamiast mówić „musisz być cierpliwy”, historia pokazuje bohatera, który czuje dokładnie to samo: złość, nudę i poczucie, że czekanie jest niesprawiedliwe. Dziecko, utożsamiając się z postacią, może zobaczyć swoje emocje w lustrze, co samo w sobie jest uwalniające. Czuje się zrozumiane, a nie oceniane.
Celem tej opowieści nie jest magiczne sprawienie, by dziecko stało się oazą spokoju. Chodzi o podarowanie mu konkretnych, mentalnych narzędzi. Bohater bajki odkrywa, że czas oczekiwania nie musi być „pusty”. Może stać się przestrzenią na obserwację, wymyślenie cichej zabawy czy zauważenie czegoś, co inaczej by mu umknęło. Bajka modeluje strategię radzenia sobie, przekształcając bezczynne i frustrujące czekanie w aktywny i potencjalnie ciekawy proces. Daje dziecku poczucie sprawczości i pokazuje, że cierpliwość to supermoc, którą można w sobie rozwijać.
Powiązane tematy
Lęk przed rozstaniem, często objawiający się płaczem, jest naturalnym i ważnym etapem w rozwoju dziecka. Pojawia się, g…
Świat przyjaźni bywa czasem skomplikowany. Zdarzają się nieporozumienia, kłótnie o ulubioną zabawkę czy poczucie, że zo…
Lęk przed ciemnością to jedno z najczęstszych wyzwań, z jakimi mierzą się dzieci. Kiedy zapada zmrok, znajomy i bezpiec…
Czasem nauka wydaje się wielką, nudną górą, na którą wcale nie mamy ochoty się wspinać. Bywa, że książki wydają się peł…
Opór przed sprzątaniem to częste wyzwanie w wielu domach. Zamiast skupiać się na obowiązku, ta bajka terapeutyczna podc…
Złość to wielka i czasem trudna do opanowania emocja, której doświadcza każdy z nas, także najmłodsi. To uczucie jest j…